Archive for Styczeń, 2009
Instrumenty
Żeby muzyka bluesowa posiadała odpowiedni charakter i tworzyła niepowtarzalną atmosferę do jej wykonywania nie używa się wyłącznie głosu, ale także instrumentów muzycznych. W początkowych latach rozwoju bluesa używano bardzo prymitywnych instrumentów, takich jak drumle czy dzwonki. Nieodłącznym elementem był przede wszystkim efekt klaszczących dłoni, który akcentował rytm.
Wynalezienie nowych instrumentów sprawiło, że zaczęto używać ich także do wykonywania bluesa. Zaliczyć do nich możemy głównie harmonijkę ustną, gitarę, banjo, instrumenty dęte i fortepian. Blues był charakterystyczną muzyką i formą wyrazu dla amerykańskiej biedoty. Dla nich blues był nie tylko muzyką, ale także zawołaniami, kołysankami, okrzykami i innymi zwodzeniami. Używali go pastorzy, sprzedawcy, żebracy, księża, włóczędzy, matki, piastunki. Nadawał się do wyrażania żalów żałobnych – w tym przypadku występował jedynie w wersji melodyjnej, najczęściej bez słów. Murzyni pracujący całymi dniami na plantacjach bawełny, na obszarach południowych stanów.
Inwazja na inne kontynenty
Siła muzyki bluesowej była zaskakująco mocna. Już w latach sześćdziesiątych podbiła serca wielu Brytyjczyków. Ich fascynacja przejawiła się w twórczości The Rolling Stones, Alexis Korner czy Johna Mayalla. Nie chcieli oni jednak być do końca identyfikowani z muzyką z za oceanu. Dlatego też postanowili stworzyć swoją, specyficzną odmianę – blues brytyjski. Przyczyniło się to do znacznej popularyzacji bluesa w Europie oraz wpłynęło w dużym stopniu na rozwój muzyki rockowej i cięższych brzmień(hard rock). Warto wspomnieć, że swoje inspiracje artystyczne z muzyki bluesowej czerpał znakomity muzyk – Jimi Hendrix. W latach następnych nastąpił spory spadek pozycji bluesa w życiu zwykłych ludzi. Ich fascynacja ucichła, po to by już w latach osiemdziesiątych zachwycać się Albertem Collinsem, Robertem Crayem, czy znakomitym filmem The Blues Brothers i wszystkimi muzykami, którzy byli z nim związani. Do dziś produkcja ta oglądana jest z dużą chęcią, przez ludzi w różnym wieku. Utwory ze ścieżki dźwiękowej wprawiają w ruch ręce, nogi i całe ciała niezależnie od naszych upodobań muzycznych.