Posts Tagged ‘Blues’
Przełom
Przełomem było wydanie albumu Blues Breakout, który rozpoczął popularyzację bluesa w Polsce na większą skalę. Blues nie należał już do muzyki niechcianej i niszowej. Zaczął być obecny na scenach, koncertach i oczywiście w studiach nagraniowych. Oczywiście, żeby mieć swoich fanów i tworzyć muzykę zgodną z własnymi przekonaniami, charakterem i upodobaniami nie trzeba być gwiazdą wielkiego formatu. Wystarczy włożyć w swoją pracę całe nasze serce. Wówczas cały nasz trud zwróci nam się w błyskawicznym czasie i zostaniemy nagrodzeni ogromną satysfakcję. Przykładem na to może być polski zespół bluesowy Pati Blues. Próby wyszukania wiadomości na temat tej grupy w Internecie mogą zakończyć się niepowodzeniem. Jest to mały zespół, składający się z czterech osób. Skład powstał w 2003 roku w Poznaniu. Mają oni na swoim koncie kilka znakomitych albumów. I fakt, że nie są reklamowani w telewizji czy na największych billboardach w miastach nie umniejsza ich twórczości. Ich skromne teledyski można bez problemu znaleźć na YouTube.
Bieda
W tamtych regionach ludność utrzymywała się głównie z rolnictwa.
Dnie mijały im na ciężkiej i z reguły niewdzięcznej pracy. Mimo ich niewolniczego losu, starali się wypełniać każdą wolną chwilę(a nawet czas pracy) radosnymi pieśniami. Wtedy to powstały tak zwane work song – w dosłownym tłumaczeniu piosenka pracy. Podczas wykonywania obowiązków niejednokrotnie nuciła sobie pod nosem jedna osoba, po czym dołączały do niej całe grupy niewolników. Za inne i praktycznie równoległe źródło bluesa uznaje się gospel. Charakterystyczne dla tego elementu bluesa były wspólne modlitwy wiernych, chóralne powtarzanie słów pastora, śpiewanie modlitw do Boga, czy wykonywanie specjalnych modlitw okolicznościowych, przygotowywanych głównie na bardzo ważne okazje, dla lokalnego środowiska. Treść utworów bluesowych jest bardzo realna i zgodna z rzeczywistością. Pierwsi muzycy bluesowi(niewolnicy) śpiewali w nich o swoim ciężkim losie, o biedocie, jaka ich dotyka i nieszczęśliwym życiu. Śpiewano także o swoich wzruszeniach, problemach, rzeczach, które wzbudzały zachwyt, ból czy zdziwienie.
Postęp
Ponadto muzycy poczuli więź z słuchaczami, co widać było w ich zachowaniu – cała widownia klaskała, bawiła się i bardzo spontanicznie reagowała na nowe rytmy. Kolejne koncerty odbywające się w Polsce gościły znakomitych artystów z całego świata. Atmosferę, w której występowali bez problemu można porównać do gorączki i szałem na to, co zakazane. Taka muzyka nie należała do pożądanych przez władzę, wzorców. Swoje pierwsze bluesowe podboje i przygody rozpoczynali także polscy muzycy. I o dziwo nie wychodziło im to źle(Wojciech Skowroński – Poznań, Pazur – Śląsk, Dzikusy, Chochoły, Pięciu – Warszawa. Zaczęto organizować w Domach Kultury sesje bluesowe. Za słoneczną i wakacyjną stolicę bluesa w Polsce uznaje się najczęściej małą miejscowość, położoną nad Morzem Bałtyckim – Ustkę. To właśnie tam odbywały się występy 74 Grupy Biednych. Wykonywanie bluesa łączyło się z przekonaniem, że dany artysta lub zespół jest niezwykle progresywny. Muzyka tamtych lat brzmiała jakby w ukryciu. Głównie przez władzę.