Posts Tagged ‘styl’

Blues w Polsce

Blues w Polsce zaczął istnieć dopiero w drugiej połowie dwudziestego wieku. Wtedy to odbywały się pierwsze edycje Festiwalu Jazzowego w Sopocie. Występy znakomitych amerykańskich bluesmanów uświadomiły nam, że jest to pierwsze zetknięcie z bluesem i całą kulturą z tym związaną. Nie można jednak mówić o wielkim bluesowym boom, ponieważ uwaga Polaków skupiła się bardziej na rock’n’rollu niż na samym bluesie. Ludzie słuchający bluesa lub grający tą muzykę należeli do wąskiego kręgu. Do niego dostawały się osoby, które rzeczywiście się tym pasjonowały czy interesowały. Ktoś z zewnątrz z pewnością nie zrozumiałby ich miłości do bluesa. Szersza publiczność z Polski miała szansę zasmakować prawdziwego bluesa podczas Jazz Jamboree. Wówczas do naszego kraju przybyła grupa bluesmanów grających jego chicagowską odmianę. Należeli do niej Howlin Wolf, Willie Dixon, czy Sunnlayand Slim. Podczas tego koncertu(w Sali Kongresowej Pałacu Kultury i Nauki – Warszawa) publiczność, która była przygotowana bardziej na występ jazzowy z dużą aprobatą przyjęła bluesowe melodie.

Nowość

Za ciekawostkę można uznać fakt, wprowadzenia do muzyki bluesowej kompozytora. Komponował on utwory nie dla siebie, lecz dla innych muzyków. Wśród całego środowiska artystycznego odbiło się to dużą krytyką. Do tej pory blues był uważany za bardzo indywidualną i zaskakującą formą muzyczną, w której liczy się kreatywność, niepowtarzalność i oryginalność. Dlatego też pomysł komponowania utworów nie odpowiadał wielu charakterystycznym zasadom. Wkrótce po tym okazało się jednak, że było to konieczne do szybszego rozwoju i osiągnięcia większego sukcesu. Umożliwiło to na zapisywanie tekstów piosenek, które później można było przekazywać do szerszej publiczności. Korzystne było to także dla artystów, którzy wykonywali znane utwory innych twórców lub po prostu przerabiali je i robili z nich nowe wydania. Ciekawostką może być fakt, jak w trudnych czasach traktowano muzyków. Sam Waters po nagraniu swojego pierwszego albumu, w profesjonalnej wytwórni nie otrzymał ani jednej darmowej kopii. Musiał on stać w długiej kolejce, po to by zakupić jeden egzemplarz.

Inwazja na inne kontynenty

Siła muzyki bluesowej była zaskakująco mocna. Już w latach sześćdziesiątych podbiła serca wielu Brytyjczyków. Ich fascynacja przejawiła się w twórczości The Rolling Stones, Alexis Korner czy Johna Mayalla. Nie chcieli oni jednak być do końca identyfikowani z muzyką z za oceanu. Dlatego też postanowili stworzyć swoją, specyficzną odmianę – blues brytyjski. Przyczyniło się to do znacznej popularyzacji bluesa w Europie oraz wpłynęło w dużym stopniu na rozwój muzyki rockowej i cięższych brzmień(hard rock). Warto wspomnieć, że swoje inspiracje artystyczne z muzyki bluesowej czerpał znakomity muzyk – Jimi Hendrix. W latach następnych nastąpił spory spadek pozycji bluesa w życiu zwykłych ludzi. Ich fascynacja ucichła, po to by już w latach osiemdziesiątych zachwycać się Albertem Collinsem, Robertem Crayem, czy znakomitym filmem The Blues Brothers i wszystkimi muzykami, którzy byli z nim związani. Do dziś produkcja ta oglądana jest z dużą chęcią, przez ludzi w różnym wieku. Utwory ze ścieżki dźwiękowej wprawiają w ruch ręce, nogi i całe ciała niezależnie od naszych upodobań muzycznych.